Wspomniałam Wam kiedyś , że chorowałam na raka . Teraz chciałabym opowiedzieć o co tak naprawdę chodzi . A więc ... Zaczęło się to w czerwcu 2006 roku , kiedy moi rodzice chcieli zrobić mi operację na uszy (odstające) . Do operacji była potrzebna odpowiednia ilość znieczulenia , więc musieliśmy zrobić badania krwi .
![]() |
| Ja wraz z Olą ,z którą poznałam się w szpitalu , byłyśmy wtedy najlepszymi przyjaciółkami . Ola na zdjęciu , była jeszcze przed rozpoczęciem chemioterapii |
Na początku lekarze z mojej miejscowości myśleli , że to tylko małopłytkowość i wystarczy brać leki w domu , ale na wszelki wypadek kazali pojechać na pobranie szpiku do Gdańska . Kiedy przyszły wyniki badań okazało się , że mam raka krwi , a dokładniej ostrą białaczkę limfoblastyczną (ALL) . Moi rodzice się załamali .. Ja jeszcze wtedy nie
![]() |
| Z Miss World 2005 ( z koroną ) oraz Miss Kolumbii 2005 (obok mnie ) |
Doceniajcie swoje zdrowie! Ono jest najważniejsze.. Bez niego zrobilibyście niewiele.
Dziękuję za uwagę,
Marika :)


Współczuje Ci. Ja też mogę mieć raka krwi.
OdpowiedzUsuńMam te same badania, ale na razie nic.
POZDRAWIAM !
http://ann-anuula-bloog.blogspot.com/
współczuję
OdpowiedzUsuńhttp://Fidanzataa.blogspot.com
oh jeju współczuję :(
OdpowiedzUsuńzapraszam: 00100200.blogspot.com
O jejku... Nie wiem jak okazać moje współczucie...
OdpowiedzUsuńMam nadzieję że raz jest dobrze <3
Trzymaj sie ciepło!
justsayhei.blogspot.com
okropne.. współczuję Ci, że musiałaś to wszystko przechodzić. mam nadzieję, że za to co wycierpiałaś wcześniej przerodzi się teraz w samo szczęście i przede wszystkim pełne zdrowie!
OdpowiedzUsuńhttp://pidipii.blogspot.com
jeju, ale biedna :c
OdpowiedzUsuńhttp://julkkaxx.blogspot.com/ - zapraszam, staram się odwdzięczać, za każdą obserwację. mam nadzieję, że ci się spodoba :)
współczuje ;c
OdpowiedzUsuń